Kiedy praca w domu staje się… zapachowym wyzwaniem
Pani Ewa od lat prowadzi w swoim domu mały, klimatyczny salon groomerski. Klienci cenią ją za profesjonalizm, cierpliwość do zwierząt i umiejętność stworzenia atmosfery, w której każdy pupil czuje się bezpiecznie. Praca z psami była jej pasją — aż do momentu, kiedy sama zaczęła czuć, że coś nie gra.
Z czasem w jej domu zaczęła utrzymywać się specyficzna mieszanka zapachów: sierści, mokrego psa, kosmetyków groomerskich i wilgoci pojawiającej się po kąpielach czworonogów. Początkowo sądziła, że to naturalna część codzienności i regularne wietrzenie wystarczy. Jednak im więcej miała klientów, tym bardziej zapachy osadzały się w tkaninach, dywanach, meblach, a przede wszystkim — unosiły się stale w powietrzu.
Momentem przełomowym była wizyta jej znajomej, której pierwsze słowa brzmiały: „Ewka, pięknie tu masz, ale czuję… no wiesz, że pracujesz ze zwierzakami”. Zrobiło jej się przykro, bo dbała o czystość jak mogła. Odkurzała codziennie, czyściła sprzęty, stosowała odświeżacze powietrza. Mimo to zapach wciąż wracał — a wraz z nim niepokój o wrażenia klientów.
Pierwszy kontakt z Rainbow – nadzieja, że może być inaczej
Pani Ewa zaczęła szukać rozwiązania bardziej profesjonalnego niż tradycyjne odkurzacze i zapachowe neutralizatory. Wtedy trafiła na informacje o Rainbow SRX i możliwości umówienia darmowej prezentacji urządzenia.
Choć była sceptyczna — w końcu przerobiła już kilka oczyszczaczy powietrza i żaden nie spełnił oczekiwań — dała się namówić. „Nie zaszkodzi spróbować, prawda?” — powiedziała, umawiając termin wizyty.
Podczas prezentacji zaskoczyło ją już pierwsze uruchomienie sprzętu. Technik uruchomił SRX w trybie oczyszczania powietrza. Po kilkunastu minutach woda w zbiorniku przybrała odcień, którego pani Ewa nie potrafiła nazwać — mieszanka pyłu, mikrosierści, zapachowych cząstek i zanieczyszczeń unoszących się niewidocznie w powietrzu.
To, że w jej salonie jest kurz czy włoski po psach — wiedziała. Ale że tak ogromna ilość mikroskopijnych cząsteczek stale krąży w powietrzu — było dla niej szokiem.
📞 Umów się na bezpłatny przegląd, skorzystaj z wsparcia naszych doradców lub zapytaj o dodatkowe akcesoria – pomożemy Ci wykorzystać pełny potencjał Twojego Rainbow
Test na tapicerce i dywanie – przełomowy moment
Kolejny etap pokazu tylko utwierdził ją w przekonaniu, że odkurzacz Rainbow może być rozwiązaniem, którego szukała od lat. Technik wykonał szybkie czyszczenie na mokro fragmentu wykładziny, na której psy czekają po kąpieli. Rezultat był natychmiastowy — plamy zniknęły, a zapach, który wcześniej „wchodził w nos”, zupełnie zniknął.
Następnie przetestowano czesanie zwierząt końcówką do grooming’u. Pani Ewa zobaczyła, jak niesamowicie skutecznie separator SRX wciąga sierść, nie pozwalając jej ponownie unosić się w powietrzu.
„Przez 10 lat pracy nie widziałam sprzętu, który tak czyści powietrze podczas pracy ze zwierzętami” — przyznała.
Decyzja o inwestycji – z myślą o klientach i komforcie pracy
Pani Ewa zdecydowała się kupić Rainbow SRX z opcją rat 0%. Powiedziała, że było to jedno z tych narzędzi, które „zwracają się same”, bo wpływają na jakość usług, atmosferę w domu i zdrowie jej oraz pupili.
Przez pierwszy tydzień testowała urządzenie w trybie ciągłej filtracji powietrza. SRX pracował w salonie przez kilka godzin dziennie, łapiąc nie tylko zapachy, ale i sierść unoszącą się podczas strzyżenia.
Efekt był odczuwalny już po trzech dniach:
- powietrze stało się lekkie i świeże,
- zapachy po kąpielach znikały dużo szybciej,
- klienci zaczęli pytać, czym odświeża pomieszczenie,
- psy były spokojniejsze — intensywne zapachy często powodowały ich dyskomfort,
- ilość sierści na meblach zmniejszyła się o połowę.
Największą zmianę poczuła jednak wtedy, gdy po pracy zamknęła drzwi salonu i weszła do domu. Po raz pierwszy od dawna nie czuła, że „zapach pracy” wędruje z nią do kuchni i salonu.
Jak SRX wpłynął na jej biznes?
Po dwóch miesiącach użytkowania pani Ewa zauważyła wzrost liczby poleceń. Wielu klientów wspominało, że jej salon „pachnie inaczej niż inne” albo że „jest świeżo i przyjemnie, mimo pracy ze zwierzętami”.
To, co wcześniej było jej największym kompleksem, stało się atutem wyróżniającym ją na tle konkurencji.
Po kilku miesiącach – komfort, na który czekała latami
Dziś pani Ewa mówi, że zakup SRX był dla niej rozsądną inwestycją nie tylko w czystość, ale też w jakość jej pracy i samopoczucie. Dzięki Rainbow:
- przestała martwić się o zapachy,
- zaczęła pracować w czystszym środowisku,
- klienci widzą różnicę,
- jej praca jest lżejsza i bardziej komfortowa,
- dom przestał pachnieć „jak salon psiej piękności”.
Jak żartuje: „Pierwszy raz od lat mam wrażenie, że mój dom pachnie… domem”.
Masz w domu zwierzęta i czujesz, że powietrze nie jest tak świeże, jak powinno?
Zapraszamy Cię do skorzystania z bezpłatnej prezentacji Rainbow SRX.
Pokażemy Ci, jak urządzenie radzi sobie z sierścią, zapachami i zanieczyszczeniami, które unoszą się w powietrzu, nawet jeśli ich nie widać gołym okiem.
👉 Skontaktuj się z nami — przekonaj się, jak niewiele potrzeba, aby Twój dom stał się przyjemniejszy, zdrowszy i świeższy.